Jakie jest idealne ciasto? – Takie, którego przygotowanie nie wymaga wiele czasu i zawsze się udaje.
Jakie jest idealne ciasto na upalne dni? – Takie, którego przygotowanie nie wymaga wiele czasu, zawsze się udaje, jest słodkie i orzeźwiające zarazem, … i pachnie Italią.
Tarta cytrynowa smakiem, zapachem, kolorem przenosi nas daleko, daleko do słonecznej Italii. Wystarczy jeden kęs, by poczuć się jak w słynącym z cytryn Sorrento!
Składniki
- 200 gram mąki tortowej
- 120 gr masła
- jajko
- łyżka cukru
- łyżka wody
- szczypta soli
- sok z 2 cytryn
- skórka z 2 cytryn
- 1 jajko
- 1 żółtko
- 100 gr masła
- 100 gr cukru
- pół łyżeczki mąki ziemniaczanej
Przygotowanie
Ciasto:
Wszystkie składniki na ciasto dokładnie mieszam i lepię w kulkę, którą należy schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut. Ja zazwyczaj zostawiam w niej ciasto na całą noc. Po wyciągnięciu z lodówki odkładam ciasto na blat by spokojnie poleżało w temperaturze pokojowej 10-15 minut. W międzyczasie przygotowuję foremkę do tarty lub blaszkę o średnicy max. 25cm. Tradycyjnie smaruję foremkę masłem i obsypuję bułką tartą.
Następnie ciasto rozwałkowuję i przekładam do formy, robiąc dziurki na całej powierzchni. Według większości przepisów tak przygotowane ciasto należy przykryć papierem do pieczenia, a na niego wysypaćdo piekarnika o temperaturze 175 stopni. Po 15 minutach ściągamy papier i obciążenie, a tartę piecz przez kolejne 25–30 minut, aż nabierze pięknego, złotego koloru. Przyznaje się – ten etap omijam. Piekę ciasto 35-40 minut bez żadnego obciążenia 😉
Krem cytrynowy:
W metalowej misce ubijam trzepaczką składniki; jajko, żółtko, cukier, sok i skórkę z cytryny do otrzymania jednolitej masy, którą następnie umieszczam na garnku z małą ilością gotującej się wody [woda nie może dotykać dna miski].
Cały czas mieszając, za pomocą trzepaczki podgrzewam ok. 15-20min na małym ogniu, aż masa zgęstnieje. Kiedy masa będzie gotowa ściągam ją z ognia i odczekuję kilka minut aż się schłodzi, następnie dodaję masło i mąkę, dokładnie mieszam. Odstawiam krem cytrynowy do lodówki.
Wylewam masę na wcześniej przygotowane i ostudzone ciasto. Dekoruję według uznania.
Ciasto jest pyszne, słodko-kwaśne i zachwyca, każdego kto je spróbuje. Powinnam zrobić ładniejsze, bardziej zachęcające zdjęcie, ulegliśmy jednak pokusie i zaczęliśmy jeść cytrynową rozkosz 😉



