Bez względu na to czy mieszkamy we Włoszech, w Polsce czy w każdym innym miejscu na ziemi. Bez względu jakiego jesteśmy wyznania, czy w ogóle wierzymy. Bez względu na to czy ulegamy przedświątecznemu, zakupowemu szaleństwu czy wręcz odwrotnie. Boże Narodzenie to magiczny czas, to czas, który spędzamy z rodziną, wśród bliskich, przyjaciół….To czas dobroci i bycia otwartym na innych. To czas w którym możemy zatrzymać się na chwilę, pomyśleć o tym co dla na s ważne lub po prostu możemy odpocząć od codziennej bieganiny.

Jak spędzają święta Włosi??

„Natale con i tuoi, Pasqua con chi vuoi” a więc „Boże narodzenie z rodziną, Wielkanoc z kim chcesz!” Boże Narodzenie podobnie jak w Polsce to najbardziej rodzinne święta. Do domów rodzinnych wracają Włosi z najdalszych zakątków świata. Mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego natomiast nie obchodzą Mikołajek [może poza Bari, którego San Nicola jest partonem] . Okres świąteczny rozpoczyna się w dzień niepokalanego poczęcia – Immacolata, które przypada na 8 grudnia. We wszystkich domach tego dnia ubierane są choinki. We wszystkich włoskich miastach, miasteczkach, na głównych placach zapalane są oficjalnie światełka rozpoczynając bożonarodzeniowy czas. [W Gubbio mają największą choinka na świecie.]. Bardzo popularne są oczywiście jarmarki; do najsłynniejszych należy ten z Bolzano, Werony, Rzymu, z piazza Navona. Okres świąteczny trwa prawie miesiąc, do 6 stycznia, a więc do Trzech Króli. We Włoszech dzień ten zwany również Befana od imienia staruszki, która tego dnia przynosi grzecznym dzieciom prezenty oraz słodycze, niegrzecznym kawałek węgla [powiedzmy, że to taki odpowiednik naszych Mikołajek, tyle że po świętach].

Podobnie jak w Polsce najważniejszymi posiłkami są: kolacja wigilijna 24 grudnia i obiad świąteczny dnia następnego. Pierwszego na uginających się pod ciężarem jedzenia stołach królują ryby i owoce morza, drugiego zaś mięsa. Oczywiście bardzo wiele zależy od regionu  lub indywidualnych tradycji danej rodziny. W wielu rodzinach przyjęte jest, że ciężar przygotowania potraw spoczywa na osobach zapraszających, goście przynoszą „jedynie” dobre wino i ciasto. [najczęściej Pandoro lub Panettone]. No wiec jaka jest różnica między tymi ciastami? Pandoro (od pan d’oro –  chleb ze złota]. To drożdżowa, bardzo maślana babka o smaku wanilii pieczona w formie o kształcie gwiazdy. Zdecydowaną gwiazdą wśród włoskich ciast świątecznych jest jednak panettone. Dużo lżejsze, bardziej puszyste i pełne różnych dodatków: od bakalii przez rodzynki i skórkę kandyzowaną, po kremy, kawę [nazwa również pochodzi od chleba i w tym przypadku oznacza duży chleb]. Oba ciasta pochodzą z północy. Pandoro z Werony, Panettone z Mediolanu. U mnie już od kilku lat poza polskimi makowcami i sernikami nie może zabraknąć właśnie panettone oraz sieneńskich mocno migdałowych ricciarelli. Chrupiące z zewnątrz, wilgotne w środku i posypane [niczym śniegiem cukrem] pudrem.

Kolacja wigilijna we Włoszech rozpoczyna się zazwyczaj nie wcześniej niż ok.20-21 [im dalej na południe tym później], kończy się również późno. Więc! Jeśli chodzi o prezenty; tam gdzie są dzieci rozpakowywane są one 25-go rano, gdzie ich nie ma tuż po jedzeniu. Osoby religijne udają się na mszę o północy, odpowiednik polskiej pasterki, lub poranną 25 grudnia. Do bardzo ważnych tradycji świątecznych należy gra w Tombolę, w które biorą udział wszyscy zgromadzeni przy stole członkowie rodziny. Jest to gra planszowa, odpowiednik bingo, której nie może zabraknąć. Bez niej nie ma świąt!

I chociaż w Italii dziś nikt nie wyobraża sobie nie mieć choinki [zazwyczaj sztucznej], to prawdziwym symbolem świąt jest szopka betlejemska, szczególnie w Neapolu i całych południowych Włoszech. Stajenka oraz figurki często przekazywane są z pokolenia na pokolenie, wiele z nich to prawdziwe, małe dzieła sztuki.

Włosi delikatnie śmieją się z naszej polskiej tradycji, która to mówi, że do kolacji wigilijnej możemy zasiąść jak na niebie pojawi się pierwsza gwiazdkę. W Polsce z pogodą jak wiadomo bywa różnie, nie często mamy bezchmurne niebo. A co jeśli tej gwizdki nie widać? Nie możemy jeść?? 🙂  Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, jako dziecko wypatrywałam pierwszej gwiazdki, ale nie pamiętam czy ją kiedykolwiek widziałam 🙂

Jeśli chcielibyście posłuchać piosenek świątecznych  / kolęd po włosku, oto kilka moich propozycji : „Astro del ciel” – Cicha noc, „Tu scendi dalle stelle”, „A Natale puoi”, „Buon Natale” Eros Ramazzotti, „Casa a Natale” Tiziano Ferro

Buon Natale [se vuoi] – Wesołych Świąt [jeśli chcesz]

 

La notte vista da qui – Noc widziana stąd

sembra bellissima – wydaje się przepiękna

stelle che accendono il blu – gwiazdy rozpalają błękit

quanta luce c’è – ileż światła jest

echi di un alleluja – echa „Alleluja”

che non si spengono mai – które nigdy nie cichną

oggi e’ un giorno speciale, è Natale ed è sempre così – dzisiaj wyjątkowy dzień,

 

to Boże Narodzenie i zawsze tak jest

 

Dimmi perchè – powiedź mi dlaczego

e’ Natale ma pace non c’è – w Boże Narodzenie nie ma pokoju

„buon Natale” ma il senso qual è? – jaki sens mają życzenia „Wesołych Świat”?

Un saluto formale non è – suche pozdrowienie, nie jest kochaniem

come amare, quanti sogni fanno gli uomini – ile marzeń śnią ludzie

che in un giorno vanno via – którzy odejdą pewnego dnia

„buon Natale” se vuoi, quello vero che e’ dentro di noi – „Wesołych Świat” jeśli chcesz, tych

prawdziwych, które są wewnątrz nas

 

La neve che cade qui – Śnieg, który tu pada

mi sembra candida – wydaje się bielusieńki

ma nel silenzio che fa – ale w ciszy którą daje

c’è una guerra – toczy się wojna

in ogni terra a metà – w każdym zakątku ziemi po części

che nessuno mai salverà – którego nikt nigdy nie uratuje

anche un giorno speciale fa male e tregua non ha –  również w tym szczególnym dniu

dzieje się źle i nie ma rozejmu

Dimmi perche’ – powiedz mi dlaczego

è Natale ma pace non c’è – w Boże Narodzenie nie ma pokoju

„buon Natale” ma il senso qual è? –  jaki sens mają życzenia „Wesołych Świat”?

Una frase formale non e’ – suche pozdrowienie, nie jest

un pensiero che vale perchè – myślą, która ma znaczenie ponieważ

c’è un Natale se vuoi – jest Boże Narodzenie jeśli chcesz

ma può nascere solo da noi – ale może narodzić się jedynie w nas

dentro di noi – wewnątrz nas

 

Stella cometa sarai – staniesz się kometą

stella purissima – najczystszą gwiazdą

se dall’alto dei cieli un bel giorno la pace vedrai –  jeśli wysoko w niebie,pewnego pięknego dnia

ujrzysz pokój

Dimmi perchè – powiedz mi dlaczego

è Natale ma pace non c’è – w Boże Narodzenie nie ma pokoju

„buon Natale” ma il senso qual è? – jaki sens mają życzenia „Wesołych Świat”?

Due parole da dire perchè – dwa słowa które trzeba powiedzieć

è normale – bo to normalne

crescera’ un enorme albero – wyrośnie ogromne drzewo

quando finirà questa follia – kiedy skończy się to szaleństwo,

un Natale verrà e per sempre ci cambierà –  znów przyjdzie Boże Narodzenie

ci cambierà… Ci cambierà – i odmieni nas, odmieni nas

 

Pokoju w sercu i szczerych życzeń na nadchodzące święta i na każdy dzień roku!

Monika

Galeria

Bożonarodzeniowe tradycje we Włoszech

O mnie

Włochy nigdy nie były jedynie kierunkiem podróży, lecz rzeczywistością i mentalnością, które naturalnie wpisały się w moje życie prywatne i zawodowe. Od lat wspieram polskie i włoskie firmy w obszarze komunikacji językowej, organizacyjnej i międzykulturowej, działając na rzecz rozwoju biznesu oraz trwałej współpracy pomiędzy Polską a Włochami. Jestem założycielką projektu społeczno-edukacyjnego Mente Italiana, promującego szeroko pojętą kulturę włoską w Polsce oraz budującego przestrzeń dialogu między językiem, mentalnością i biznesem

Monika

Kategorie

Social media