Przez wiele lat marzyłam, by pojechać do Caserty. To miejsce pojawiało się w moich myślach jak symbol włoskiego przepychu, elegancji i marzenia o pięknie, które przekracza ludzką skalę. I choć niejednokrotnie bywałam już niedaleko, zawsze coś stawało na przeszkodzie czasem brak czasu, czasem przypadek. Zawsze „nie teraz”. Aż w końcu nadeszło „to teraz”.

Kiedy stanęłam przed Reggia di Caserta, miałam wrażenie, że przeniosłam się w inny wymiar. Nie byłam przygotowana na to, jak ogromny, harmonijny i zachwycający jest ten pałac. To nie tylko budowla to manifest epoki, wizja doskonałości i władzy. To spełnione marzenie pomysłodawców, twórców i moje.

Od marzenia króla do arcydzieła architekta

Pałac powstał w XVIII wieku z inicjatywy Karola III Burbona, króla Neapolu i Sycylii. Władca, zafascynowany francuskim Wersalem, zapragnął stworzyć jego południowowłoski odpowiednik. Pragnął stworzyć rezydencję, która jednak przyćmi królewski pałac Ludwika XIV. Miał to być symbol siły Burbonów i ich nowoczesnego, oświeconego państwa.

Zadanie powierzono Luigiemu Vanvitellemu, jednemu z najwybitniejszych włoskich architektów XVIII wieku. Vanvitelli był uczniem Berniniego, mistrzem harmonii, perspektywy i monumentalnych założeń urbanistycznych. Prace rozpoczęły się w 1752 roku i trwały wiele dekad. Choć król Karol wkrótce został władcą Hiszpanii i nigdy nie zamieszkał w Casercie, prace budowlane kontynuowano z rozmachem, którego efekty do dzisiaj zapierają dech w piersi.

 

Imponujące liczby i niezwykła harmonia

Reggia di Caserta jest uznawana za największy pałac królewski na świecie.

Powierzchnia pałacu: około 47 000 m²

Długość fasady: 247 metrów

Liczba pokoi: około 1 200

Okien: 1 742

Drzwi: ponad 1 000

Klatki schodowe: 34 monumentalne

Do tego dochodzi ogromny park i ogrody, rozciągające się na ponad 120 hektarów, z alejami, fontannami, rzeźbami i kanałami wodnymi. Woda doprowadzana jest tu specjalnym akweduktem Carolino, który sam w sobie jest arcydziełem inżynierii XVIII wieku, ma długość ponad 38 km i zachwyca precyzją konstrukcji.

 

To o czym nie wszyscy wiedzą

Wnętrza pałacu wielokrotnie grały w filmach.  Tu kręcono m.in. sceny z „Gwiezdnych wojen”, „Aniołów i demonów” czy „Mission: Impossible III”.

Sala Tronowa, Schody Królewskie i Sala Herkulesa należą do najpiękniejszych przykładów barokowo-klasycystycznej architektury w Europie.

Cały kompleks pałacowo-parkowy od 1997 roku znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

W ogrodach można znaleźć nawet mały „angielski ogród” z romantycznymi ruinami i egzotycznymi roślinami sprowadzanymi z różnych stron świata.

 

Syndrom Stendhala – mój włoski przyjaciel

Gdy weszłam do środka, przepadłam. Każda sala to osobne dzieło sztuki; marmury, stiuki, złocenia, freski… wszystko dopracowane w najmniejszym detalu. Czułam się przytłoczona pięknem i cóż po raz kolejny [jak we Florencji] miałam syndrom Stendhala. To niezwykłe uczucie, gdy sztuka, jej ogrom uderzają tak mocno, że aż trudno oddychać.

W pewnej chwili poczułam wręcz, że nie mam już siły dłużej zwiedzać pałacu, że muszę natychmiast wyjść na zewnątrz. Zdecydowałam się wziąć busik, którym można objechać cały przypałacowy teren. Dla chętnych dostępne są także rowery lub małe elektryczne samochodziki, przypominające te z pól golfowych. Idealne rozwiązanie, jeśli chce się zobaczyć więcej, nie tracąc tchu.

 

Ogrody, które nie mają końca

Ogrody w Casercie są jak osobny świat. Świat pełen spokoju, światła i dźwięku wody. Rozciągają się na ponad 120 hektarów i stanowią jedno z najpiękniejszych założeń ogrodowych Europy. Vanvitelli zaprojektował je z niezwykłą precyzją – z góry przypominają długą, symboliczną oś prowadzącą od pałacu aż do gór, gdzie horyzont stapia się z niebem. Centralnym elementem ogrodów jest aleja wodna, majestatyczny kanał, wzdłuż którego rozmieszczono monumentalne fontanny i kaskady. Każda z nich opowiada inną mitologiczną historię:

  • Fontanna Diany i Akteona,
  • Fontanna Eola,
  • Fontanna Delfinów,
  • Fontanna Wenery i Adonisa, a wszystko zwieńcza imponujący Wielki Wodospad, do którego woda spływa prosto z akweduktu Carolino.

Woda, światło i kamień tworzą tu harmonię niemal mistyczną. Idąc tą aleją czy raczej tocząc się nią w moim przypadku busikiem  ma się wrażenie, że czas się zatrzymał. Po jednej stronie rozciągają się idealnie przystrzyżone trawniki, po drugiej cieniste aleje z drzewami cytrusowymi i magnoliami. Co jakiś czas pojawia się ławka, rzeźba, zapach kwiatów. Wszystko ułożone tak, jakby ktoś planował nie ogród, lecz sen o doskonałości.

Pod oliwką i cytryną

W końcu usiadłam w niewielkiej restauracji, w cieniu drzewa oliwnego i cytryny, i pozwoliłam sobie na dolce far niente. Pyszny obiad z lampką wina i delikatna muzyka jazzowa w tle. Patrzyłam wokół, nie mogąc uwierzyć, że człowiek potrafił wymyślić, zaplanować i zrealizować coś tak doskonałego. W Casercie wszystko wydaje się większe niż wszystko i przez moment naprawdę można uwierzyć, że marzenia nie mają granic.

Z Caserty wróciłam nie tylko oczarowana, ale też z głębokim przekonaniem, że piękno rodzi się w nas, a marzenia naprawdę się spełniają… marzenia można spełnić tylko czasem potrzebują czasu by dojrzeć, tak jak my. Musimy je poczuć w środku, by przenieść na zewnątrz.

Galeria

Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta
Reggia di Caserta

O mnie

Włochy nigdy nie były jedynie kierunkiem podróży, lecz rzeczywistością i mentalnością, które naturalnie wpisały się w moje życie prywatne i zawodowe. Od lat wspieram polskie i włoskie firmy w obszarze komunikacji językowej, organizacyjnej i międzykulturowej, działając na rzecz rozwoju biznesu oraz trwałej współpracy pomiędzy Polską a Włochami. Jestem założycielką projektu społeczno-edukacyjnego Mente Italiana, promującego szeroko pojętą kulturę włoską w Polsce oraz budującego przestrzeń dialogu między językiem, mentalnością i biznesem

Monika

Kategorie

Social media