Na chwile przed pojawieniem się mojego dziecka, mojej wymarzonej książki, na chwilę przed tym jak ujrzy światło dzienne postanowiłam opowiedzieć Wam jak to się wszystko zaczęło…

 

Pomysł na książkę

Dawno, dawno temu…. w 2018 roku narodziła się strona internetowa mente italiana. Na blogu zaczęłam opisywać swoje włoskie wspomnienia, doświadczenia, spostrzeżenia. Opisywałam nie tylko same miasta, miasteczka, regiony z punktu widzenia turystycznego, ale również, a może i przede wszystkim, to jak mnie ten kraj zmienił, czego mnie nauczył, ile mi dał. Wiele osób pytało się jak zaczęła się moja włoska miłość i jak nauczyłam się języka włoskiego. Otrzymywałam coraz więcej wiadomości od czytelników, że chętnie sięgnęli by po moją książkę. Głęboko w sercu czułam, że książka powstanie. Podświadomie czułam, że przyjdzie właściwy moment, że kiedy będę naprawdę gotowa wydam książkę.

 

Marzenia stają się celami

Kontynuowałam pracę zawodową, pisałam dalej teksty na bloga i zaczęłam się zastanawiać co chciałabym przekazać swoim czytelnikom, jak bym chciała, żeby książka wyglądała. Zamykałam oczy i próbowałam ją sobie wyobrazić. Nie chciałam tworzyć kolejnego przewodnika, ze spisanymi miejscami do odhaczenia, nie chciałam pisać o wszystkich miejscach, które zobaczyłam przez prawie ćwierć wieku. Chciałam aby książka była autentyczna i pokazywała Włochy nie tylko turystyczne. Chciałam opowiedzieć swoją historię przez spotkania z ludźmi z którymi miałam przyjemność przebywać w Italii, które pokazały mi czym jest włoskość, włoska mentalność, włoska kuchnia, włoski styl, włoska codzienność.

Zaczęłam zapisywać sobie imiona ludzi a za nimi miejsca, które odcisnęły trwały ślad w moim sercu. Moja książka to tak naprawdę książka o ludziach, o relacjach oraz o dojrzewaniu, z przepiękną Italią w tle. Z tygodnia na tydzień książka zaczęła nabierać kształtów, pod koniec 2023 roku była skończona. I zadawałam sobie pytanie co dalej?

Chciałam wydać najpiękniejszą książkę o Italii, chciałam by każdy kto ją będzie trzymał w ręku, kto będzie ją czytał miał wrażenie, ze słucha serdecznej przyjaciółki, która opowiada ciekawe historie, ale kiedy trzeba zmotywuje, pocieszy i doda otuchy. Chciałam zadbać o najdrobniejszy szczegół; od poprawności językowej, przez piękne grafiki aż po wybór papieru.

 

Poszukiwania

Jeździłam na targi książek po całej Polsce, rozmawiałam z wydawcami, z wydawnictwami, szukałam osób które podobne doświadczenia miały już za sobą. Szukałam ludzi, rozwiązań, które pomogą mi zrealizować mój cel, spełnić marzenie. Książka, której tytuł pozostawię jeszcze przez chwilę tajemnicą jest częścią Mente Italiana, projektu społeczno-kulturalnego mającego na celu promocje włoskości w Polsce, języka włoskiego, kultury, sztuki, designu, podążania ku sobie i ku szczęściu.

I chociaż…. Wielokrotnie zamykano mi drzwi przed nosem, nie jeden raz usłyszałam, że powinnam sobie darować, że porywam się z motyką na słońce. Oj, usłyszałam wiele gorzkich słów. Przyznaję popłynęło wiele łez.  W czasie tej drogi wiele osób mnie opuściło, została garstka, pojawiło się też wiele dobrych dusz, które uwierzyły we mnie i w to, że to co robię ma wartość.

Swoją redaktorkę, Panią Beatę znalazłam w Krakowie!! Od pierwszej rozmowy telefonicznej, wiedziałam, że to jej powierzę redakcję i korekty książki. Ma ogromne doświadczenie i wiedzę, a przy okazji jest niezwykle serdecznym człowiekiem. Gdybyśmy mieszkały bliżej z pewnością rozmowy o książce i nie tylko prowadziły byśmy przy kawie albo włoskim jedzeniu. Piotra, osobę odpowiedzialną za cały projekt graficzny i skład książki poznałam w Szczecinie. Wspaniale jest współpracować z kreatywnymi, utalentowanymi ludźmi. Wróżę mu świetlaną przyszłość i jestem dumna z efektów naszej wspólnej pracy. Kiedy przesłał mi ostatnią wersję książki po poprawkach popłakałam się ze wzruszenia i ze szczęścia. Pomyślałam „o to, chodziło!!”

 

Założyłam wydawnictwo!

Większość prac za które odpowiadają wydawnictwa wykonałam sama nie pozostało mi nic innego jak zostać swoim wydawcą, złożyć wniosek o nadanie numeru ISBN i kontynuować dalej pracę. I tak w październiku 2024 Mente Italiana stała się oficjalnie również wydawnictwem.

Każdy dzień jest pełen wyzwań, każdego dnia wiele się uczę i odkrywam nieznane mi dotąd tereny. Wyzwaniem bywa naprawdę wszystko. Nawet wybór papieru. Na okładkę wybrałam taki, który w wielu miejscach nie jest po prostu dostępny. A ja się uparłam i już! Wymarzyłam sobie okładkę zintegrowaną o strukturze płótna z uszlachetnienem. Tak aby na okładce nie było widać śladów palców i by była przyjemna w dotyku, trwała i elegancka. Również papier we wnętrzu ma znaczenie, bo książce będzie sporo zdjęć. Dosyć długo trwały więc poszukiwania drukarni. Szukałam takiej która zaoferuje mi ciekawą ofertę. Zależy mi książka była cenowo osiągalna dla moich czytelników, a i ja abym po jej wydaniu nie poszła z torbami 😉

 

Coraz bliżej…

Będąc swoim wydawcą i nie posiadając znanego w Polsce nazwiska o wstawieniu książek do popularnych sieci księgarni można zapomnieć. Moją książkę znajdziecie więc w tych mniejszych, w których z przyjemnością spotkam się z wami na spotkaniach autorskich. Nie mogę się tych spotkań prawdę mówiąc doczekać. Dzięki wspaniałym Kasi i Łukaszowi, którzy tworzą sklep internetowy będziecie mogli kupić moją książkę również on-line. Z czasem poza książką znajdziecie w nim również i inne wspaniałości Taki jest plan.

Książka otrzymała patronat Consolato Onorario d’Italia a Stettino [Honorowy Konsulat Włoch w Szczecinie] oraz Gazzetta Italia [najważniejszy magazyn włosko-polski w naszym kraju]. Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i powód do dumy.

Ktoś kiedyś życzył mi konsekwencji w dążeniu do marzeń i wiary w to, że nie ma przeszkód nie do pokonania. Dziś uśmiecham się szeroko…. Już prawie! Droga była długa, jeszcze trochę przede mną. Droga była wyboista, musiałam pokonać wiele zakrętów, ale już teraz wiem, że było warto.

Uchylam rąbka tajemnicy i pokazuje Wam moi kochani przedpremierowo kilka stron mojej książki.

Z miłością,

Monika

Galeria

Opowieść o życiu, o dorastaniu, o Italii. Moja pierwsza książka!
Opowieść o życiu, o dorastaniu, o Italii. Moja pierwsza książka!
Opowieść o życiu, o dorastaniu, o Italii. Moja pierwsza książka!

O mnie

Włochy nigdy nie były jedynie kierunkiem podróży, lecz rzeczywistością i mentalnością, które naturalnie wpisały się w moje życie prywatne i zawodowe. Od lat wspieram polskie i włoskie firmy w obszarze komunikacji językowej, organizacyjnej i międzykulturowej, działając na rzecz rozwoju biznesu oraz trwałej współpracy pomiędzy Polską a Włochami. Jestem założycielką projektu społeczno-edukacyjnego Mente Italiana, promującego szeroko pojętą kulturę włoską w Polsce oraz budującego przestrzeń dialogu między językiem, mentalnością i biznesem

Monika

Kategorie

Social media