Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Na przełomie września i października najchętniej podróżuję. A jak wracam z daleka to lubię leniwe wieczory z książką pod kocem, pierwsze grzańce, oglądanie zdjęć z wakacji. Kolorowe liście na drzewach, piękne zachody słońca wprowadzają mnie w wyjątkowy nastrój… no tak…miało być o jedzeniu. Jesień to również czas na grzyby!!! Przez baaaardzo długi czas (pewnie wstyd się przyznać) istniały dla mnie tylko trzy rodzaje grzybów. Borowiki! Podgrzybki, jeśli już coś udało mi się w lesie jakimś cudem wypatrzyć, to były to właśnie podgrzybki. Były też oczywiście… pieczarki!! Rodzice jadali również inne grzyby, nie wiedzieć czemu ja nie. Na kurki nawet nie chciałam nawet spojrzeć. Nie wiem, nie pamiętam kto i jakim sposobem mnie do nich przekonał, ale ciesze się, że to zrobił. Makaron z kurkami to jedno z najbardziej aromatycznych, jesiennych dań. Mam kilka sprawdzonych przepisów i jednym z nich już się z wami dzielę.
Zanim jednak przystąpimy do gotowania trzeba oczyścić grzyby z piasku, ziemi i innych zanieczyszczeń. Według mnie najszybszym i najskuteczniejszym sposobem jest posypanie kurek znajdujących się w misce solą oraz zalanie ich gorącą wodą. Następnie delikatnie mieszkamy je łyżką, jak woda się uspokoi a część zanieczyszczeń opadnie na dno, łyżką cedzakową wyciągamy nasze grzyby. Czynność powtarzamy jeszcze 1-2 razy w zależności od potrzeb i przystępujemy do działania.
Składniki
- 400 gr kurek
- 200 ml kremówki
- garść prażonych orzechów włoskich
- masło
- ząbek czosnku
- tymianek
- natka pietruszki
- sól i pieprz
- makaron
- parmezan/grana padano
Przygotowanie
Na rozpuszczone na patelni masło wrzucamy czosnek, kurki i świeżo posiekany tymianek i wszystko razem smażymy 3-4 min. Dodajemy śmietankę i dusimy przez kolejne 8-10 min, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Do tak przygotowanego sosu dodajemy nasz ulubiony makaron. Wszystko mieszamy, wykładamy na talerz, posypujemy uprażonymi wcześniej orzechami, włoskimi, jeśli macie/lubicie parmezanem lub grana padano…. i zieloną pietruszką



