Pobyt w Wenecji jest za każdym razem ogromnym dla mnie wzruszeniem i radością. Niekończącym zachwytem. I chociaż jak dobrze wiecie miasto znam bardzo dobrze i często odwiedzam, to po raz pierwszy wybrałam się do Wenecji w czasie karnawału. Przeglądając liczne strony internetowe, blogi, zdjęcia i relacje z wcześniejszych lat zaczęłam planować wyjazd. Zapragnęłam wziąć udział w prawdziwym balu maskowym, przenieść się do czasów Casanovy i w pięknej, okazałej sukni zatańczyć ze swoim księciem.

Czy jednak wszystko wygląda tak bajkowo jak się wydaje? Czy wszystko złoto co się świeci? I od czego zacząć przygotowania do balu.

Uczestnictwo w balu maskowym jest jak podróż w czasie, jak skok w przeszłość. Zakładając maskę i historyczny kostium w jednej chwili przenosimy się w magiczny świat, w czasy największej świetności Serenissimy. Można by rzec bezcenne doświadczenie. Takie doświadczenie jest oczywiście jedynym w swoim rodzaju, niezapomnianym przeżyciem, ale ma swoją cenę. I to cenę niemałą.

Ustalenie budżetu jest kwestią podstawową i najważniejszą, od niej tak naprawdę zależy wszystko. W czasie karnawału już i tak niemałe ceny znacznie wzrastają. A na głodnych wrażeń turystów czeka jeszcze więcej pułapek. W czasie karnawału organizowanych jest wiele wydarzeń. Jeśli tak jak my zdecydujecie się na uczestnictwo w balu maskowym będziecie mieli naprawdę wiele możliwości i opcji do wyboru. Średni koszt to 300-600 € / 1 os. Cena uzależniona jest od wielu czynników; miejsca imprezy [od najbardziej prestiżowych pałaców nad Canale Grande po mniej znane i nieco ukryte miejsca] , menu [od tych wyszukanych przygotowanych przez najbardziej znanych kucharzy i restauratorów po równie pyszne ale jednak nie tak oryginalne] oraz dodatkowych atrakcji [ilość występów, koncertów itp., itd.]. Organizowane są bale oficjalne-m.in. przez Comune di Venezia, przez hotele i liczne instytucje. Podczas większości takich imprez kostium karnawałowy i maska są obowiązkowe, w niektórych dopuszczalne są stroje wieczorowe i maska. Jeśli nie dysponujemy wystarczająco wysokim budżetem, a chcielibyśmy uczestniczyć w wydarzeniu organizatorzy dają nam taką możliwość. Możemy wybrać się po części oficjalnej i kolacji na same tańce. Jest krócej, ale rzeczywiście taniej. Czy warto być jedynie na połowie imprezy to już każdy musi sobie sam odpowiedzieć.

Mamy już miejsce, znamy program i temat balu pora znaleźć idealny kostium karnawałowy. Zakup weneckich kostiumów szytych na miarę wiąże się z wydatkiem kilku, a nawet kilkunastu tysięcy euro. Jeśli chcielibyśmy trochę zaoszczędzić możemy wypożyczyć taki strój w jednym z licznych weneckich atelier. Im bardziej zdobny strój, im szlachetniejsze materiały tym cena oczywiście wyższa. Najtańsze kosztują pomiędzy 300-600 € za pierwszą dobę [każda kolejna to połowa ceny]. W cenę wliczone zazwyczaj są dodatki takie jak buty, torebki, kapelusze, usługa dopasowania do wzrostu i figury, pranie. Za dodatkową opłatą możemy zamówić dostawę i odbiór do/z naszego hotelu. Bardzo ważne jest też by przed przyjazdem umówić się na spotkanie i zarezerwować sobie przynajmniej 2 godziny na przymiarki. Bez umówionej wcześniej wizyty w czasie karnawału nie dostaniemy się do miejsc z najciekawszymi ofertami.

W czasie naszego pobytu odwiedziliśmy aż 4 atelier aby znaleźć stroje, które do nas pasują, które zmieszczą się w naszym budżecie, ale też takie w których spokojnie będziemy mogli przetańczyć całą imprezę. Przymiarki weneckich, historycznych kostiumów to niezwykłe przeżycie. Niektóre stroje to prawdziwe dzieła sztuki. Mając na sobie nawet te najskromniejsze czułam się wspaniale. Ponadto zmieniała mi się postawa, sposób chodzenia i zachowania. Odwiedzając kilka weneckich miejsc zdobyliśmy doświadczenie i na własnej skórze przekonaliśmy się, że nie wszystko złoto co się świeci. Miejsce na którego odwiedzeniu zależało mi najbardziej okazało się największym rozczarowaniem. Pomimo pięknych strojów, pomimo marketingu jaki jest wokół tego miejsca. Nie spodziewaliśmy się wielu nieeleganckich zachowań. Znając włoski nie udało się nas oszukać, ogromny niesmak pozostał. Na szczęście był to pojedynczy przypadek. Pozostałe wizyty były niezwykle owocne i przebiegły w miłej i sympatycznej atmosferze. Spotkaliśmy tam niezwykłe osoby, zaangażowane, którym naprawdę zależało abyśmy wyszli zadowoleni.  I tu wrócimy wybierając się w przyszłości szukając stroju na kolejny bal.

Mając odpowiedni strój niezbędna jest odpowiednia maska. Maski weneckie znajdziemy właściwie wszędzie. Od tanich, chińskich po wykonane ręcznie tradycyjnymi metodami w warsztatach rzemieślniczych. Te prawdziwe, weneckie są wykonane z papier-mache i gazy, są miękkie i lekkie, oddychają, mają określony, ale nigdy sztywny kształt i są wygodne w noszeniu. To dzieła sztuki reprezentujące historię i duszę miasta, wartość włoskiego rzemiosła. Ich zakup nigdy nie będzie stratą pieniędzy. Będzie wspaniałą pamiątką z Wenecji. My udaliśmy się do warsztatu naszego przyjaciela Alessandro, jednego z najbardziej cenionych rzemieślników, artystów i wizjonerów, który specjalnie dla nas przygotował maski na bal. Spotkanie z maestro, obserwowanie mistrza przy pracy, wielogodzinne rozmowy to zawsze ogromna przyjemność.

Jeśli mamy trochę czasu i ochotę możemy zapisać się również na warsztaty i stworzyć własnoręcznie dla siebie maskę.

Official Dinner Show&Ball-Original Sinners tak nazywał się bal maskowy na który się zdecydowaliśmy. Oficjalny bal Comune di Venezia miał miejsce 11 lutego 2023. Przed 21 pojawiliśmy się w pałacu Ca’ Vendramin Calergi, budynku weneckiego Casino znajdującym się nad Canale Grande, gdzie kilka minut później miała rozpocząć się jedna z najpiękniejszych nocy w naszym życiu.

Czy warto wybrać się do Wenecji w czasie karnawału? Oczywiście! Wracamy w przyszłym roku! Chcecie wybrać się z nami? Dajcie znać! Chcielibyście wybrać się na bal maskowy, znaleźć wymarzony strój i maskę i potrzebujecie pomocy – zapraszam do skorzystania z moich usług.

 

Galeria

Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania
Niech żyje [wenecki] bal – przygotowania

O mnie

Włochy nigdy nie były jedynie kierunkiem podróży, lecz rzeczywistością i mentalnością, które naturalnie wpisały się w moje życie prywatne i zawodowe. Od lat wspieram polskie i włoskie firmy w obszarze komunikacji językowej, organizacyjnej i międzykulturowej, działając na rzecz rozwoju biznesu oraz trwałej współpracy pomiędzy Polską a Włochami. Jestem założycielką projektu społeczno-edukacyjnego Mente Italiana, promującego szeroko pojętą kulturę włoską w Polsce oraz budującego przestrzeń dialogu między językiem, mentalnością i biznesem

Monika

Kategorie

Social media