Włoskie buty
Włosi słyną z najpiękniejszych, najwygodniejszych, najbardziej eleganckich butów wykonanych z najlepszej jakości materiałów. Absolutnie! Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Jedną z najważniejszych części ubioru dla Włochów są buty, przywiązują do nich dużą wagę i bardzo o nie dbają. Jest jest wiele włoskich miast słynących z bogatych tradycji szewskich, nic więc dziwnego, że Włosi tak kochają buty. Pochodzący spod Neapolu Salvatore Ferragamo nazywany był szewcem gwiazd i twórcą niekończącej się mody na made in Italy. O jego historii przeczytacie tutaj https://www.menteitaliana.pl/stile-italiano/made-in-italy-ferragamo/ .
W butach Ferragamo jeszcze nie chodziłam, chodzę natomiast w innych, również pięknych i bardzo, bardzo wygodnych. Nazywają się friulane. Kiedy kilka lat temu założyłam je po raz pierwszy na swoje stopy wiedziałam, że będą jednymi z moich ulubionych butów. Kilka dni temu z okazji urodzin otrzymałam kolejną już parę i to ona zainspirowała mnie do napisania niniejszego tekstu.
Trochę historii
Friulane, ich historia sięga XIX wieku. Szmaciane papucie były butami biednych szytymi w całości ze skrawków materiałów. Wykonywane były jednak z niezwykłą starannością i miłością przez kobiety z Friuli. Noszone były jedynie od święta; na msze, śluby i inne ważne uroczystości. Stanowiły alternatywę dla tradycyjnych chodaków roboczych.
Ulubione buty gondolierów i …
Pomimo, że powstały we Friuli, dzisiaj kojarzone są głównie z Wenecją za sprawą weneckich gondolierów, którzy docenili ich zalety. Zarówno same buty jak i ich podeszwa były bardzo miękkie, zatem nie rysowały delikatnego drewna gondoli. Były także antypoślizgowe, w związku z czym łatwo w nich było się poruszać i utrzymać równowagę. Mężczyźni z kręgów arystokratycznych również docenili ich zalety bamboszy; ciekawy kształt, a przede wszystkim cichość. Buty nie robiły żadnego hałasu. Można było więc bez problemu dostać się do domu kochanki i nie zostając przyłapanym na gorącym uczynku wrócić spokojnie do żony.
Z czasem, gdy zaczęto używać luksusowych materiałów: aksamitu, jedwabiu, lnu i bogatych zdobień weszły na salony. Dzisiaj wciąż najczęściej używanym materiałem do ich wykonania jest aksamit, buty wciąż szyje się zgodnie z tradycją, ręcznie. Na podeszwie nadal widoczne są przeszycia nici. Nie rozróżnimy również buta prawego od lewego, są takie same i same dopasowują się do kształtu naszych stóp. Idealne dla kobiet i dla mężczyzn.
Kolory, dekoracje, materiały – twórców ogranicza jedynie wyobraźnia. Wizyta w małych weneckich sklepikach jest jak wizyta w sklepie z cukierkami. Pełno kolorów i wzorów, ciężko zdecydować się tylko na jedną parę.
Wygoda, klasa i styl
Tworzone z naturalnych materiałów są idealne na upały, odpowiednie dla zmęczonych czy spuchniętych stóp. Nie ukrywam, że chociaż uwielbiam obcasy, z wiekiem coraz częściej stawiam na wygodę. Friulane są płaskie, proste w formie, ale dzięki jakości wykonania i oryginalności ubierając je zawsze wyglądam elegancko. Piękno i wygoda? Tak!! Zdecydowanie!
Latem 2024 spacerując w swoich friulanach po ulicach Mediolanu zadawałam szyku. Co ciekawe, nie byłam jedyna! Czyżby włoska stolica mody pokochała wenecką wygodę, klasę i styl?
Friulane w literaturze
Friulane pojawiają się również w książce Sebastiano Giorgi „Corte polacca” https://austeria.pl/produkt/corte-polacca/, wydanej w języku włoskim, a już na początku przyszłego roku również w języku polskim. Sebastiano jest dziennikarzem, pisarzem i podróżnikiem. Urodził się i wychował w Wenecji. Dorastał nosząc friulane 😉


