Książek o Italii lub z Italią związanych przeczytałam całkiem sporo. Ile? Dzisiaj chyba nie jestem nawet w stanie już zliczyć i wszystkich spamiętać. Pamiętam natomiast swoją pierwszą książkę jaką w całości przeczytałam w języku włoskim „Sotto il sole della Toscana” -Frances Mayes [„Pod słońcem Toskanii”]. „Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła” zgadzam się w 100% z naszą wspaniałą pisarką, z noblistką Wisławą Szymborską. Więc bawmy się!! Przygotowałam dla was trzy krótsze i jedną dłuższą recenzję książek jakie w ostatnim czasie przeczytałam, które polecam. Zaczynamy!

  1. Alberto Angela – „Pompeje. Trzy ostatnie dni.” Jak sam tytuł wskazuje książka opowiada nam o życiu w Pompejach, na krótko przed erupcją Wezuwiusza. Wyjątkowo lekko i przyjemnie się czyta. Książka napisana przez człowieka, który podobnie jak wiele zabytków i miast w Italii wpisanych na listę UNESCO jest dziedzictwem kulturowym Italii. Nie ma chyba osoby we Włoszech, która by go nie znała i nie kochała.. Człowiek renesansu. Paleontolog, archeolog, dziennikarz, popularyzator historii i kultury. Polecam cytując tym razem Karteziusza „Czytanie dobrych książek jest niczym rozmowa z najwspanialszymi ludźmi minionych czasów”
  2. Matteo Strukul –„Medyceusze. Rodzina u władzy” – Książka opisująca Włochy XIV wieku, spory, konflikty i problemy ówczesnej Toskanii. Dla mnie to przede wszystkim opis miłości do własnego kraju, którym było miasto. Słowo „paese” po włosku oznacza zarówno kraj jak i miejscowość. Świadectwo tej miłości możemy oglądać my dzisiaj spacerując po Florencji. [więcej w moim wpisie „Firenze, kwitnąca” https://www.menteitaliana.pl/post/f-jak-firenze-parte-uno ]. To również książka opisująca silne więzi rodzinne; rodzicielskie, braterskie, małżeńskie. Podkreśla, że nie ma nic ważniejszego niż miłość i rodzina. Amore …
  3. Krzysiek Syput –„ Ragazzo Malato”. Do przeczytania tej książki zachęcił mnie oczywiście włoski tytuł. Jest to książka, w której są [co mnie bardzo cieszy] włoskie wątki, będzie m.in. o Rzymie, o pięknej Florencji. Powieść o podróżach po Europie i o podróży najważniejszej, do naszego wnętrza by poznawać siebie i to co jest dla nas tak naprawdę ważne i czego pragniemy. Jedynie będąc naprawdę sobą możemy żyć w pełni i żyć szczęśliwie. Powieść autobiograficzna.
  4. Gabriella Contestabile -„Włoszki” – autorka, Włoszka w bardzo młodym wieku wyjechała z rodzicami do Kanady i USA. Jej książka to pochwała włoskości. I chociaż w Italii jak w każdym innym Państwie nie wszystko działa idealnie, to tutaj się na tym nie skupiamy. Jest to książka, którą myślę, że powinna przeczytać każda kobieta. Nieważne skąd pochodzimy, co myślimy, jakie mamy poglądy. Każda z nas ma swoje problemy, kłopoty, lęki, zapewne kompleksy, ale z właściwym podejściem będzie nam łatwiej iść przez życie i być po prostu szczęśliwym.

Ostatnia książka „Włoszki” pozwoliła mi się na chwilę zatrzymać i przypomnieć, że moje dzieciństwo było bardzo szczęśliwe i beztroskie. Poza tym uświadomiła mi, że było zaskakująco bardzo włoskie. Kto wie, może mój pra pra dziadek był Włochem, który rozkochał w sobie moją pra pra babcię? Całkiem sympatyczna to myśl 🙂 W książce popodkreślałam sobie „kilka” zdań, pozapisywałam myśli jakie przychodziły mi do głowy w czasie czytania. I oto kilka z nich:

– Andare verso l’amore – zmierzać ku miłości. Co jest najważniejsze dla każdego Włocha? Amore, amore, amore… ale tak naprawdę miłość jest najważniejsza dla każdego z nas, Miłość do rodziców, rodzeństwa, dziadków, partnera, żony, męża, dzieci, przyjaciela, psa, kota, chomika, ale i do siebie samych również… musimy więc kierować się w życiu miłością. Kropka!

– Compra meno, compra meglio – kupuj mniej, kupuj lepiej. Włoszki wyznają zasadę, że mniej znaczy więcej. Kupują mniej, ale zdecydowanie lepszej jakości i szanują każdy posiadany przedmiot. Moja najukochańsza babcia powtarzała, że biednego nie stać na bylejakość i prowizorkę. Bardzo dbała o to co ma. Nowe lub otrzymane w prezencie przedmioty przechowywała w tapczanie by następnie przekazywać i rozdawać bardziej potrzebującym.

-Compra meno, compra meglio dotyczy również jedzenia, im prościej tym lepiej. O czym również i u mnie na blogu możecie przeczytać. Jedzenie jest dla Włochów jak powietrze, ale to nie tylko zaspokajanie potrzeb fizjologicznych, ale i duchowych, dlatego tak ważne jest dla nich otoczenie w jakim spożywają posiłki i prosto, ale pięknie nakryty stół. Nie od święta, codziennie!

– Passione di vita – pasja, radość, chęć życia. Włoszki szukają piękna i radości we wszystkich przeżyciach. Zamieniają każdą najdrobniejszą czynność w coś niezwykłego dającego ogromną satysfakcję. Nie ma nic gorszego niż życie pozbawione magii. Wkładając w każde zadanie serce, będąc tu i teraz możemy mieć poczucie, że wszystko jest na swoim miejscu.

–  Fermati, respira e vivi – zatrzymaj się , odetchnij i żyj. W codziennej gonitwie zatrzymają się by zachwycić błękitnym niebem, piękną sukienką na wystawie, wypić kawę z niespodziewanie spotkanym znajomym. Zachwyć się!

– Mestiere – rzemiosło, rękodzieło, tajemnica i maestria, obserwacja i praktyka, uważność i troska. Kontakt ze sztuką, każde z nią spotkanie zmienia nas, odmienia. Włosi zdają sobie z tego świetnie sprawę. Obcowanie z nią jest dla nich naturalne.

– Moda -jest sposobem na wyrażanie siebie [Tu się chwilę muszę zastanowić nad swoimi trzema ostatnimi ciuchowymi zakupami. Co też one ciekawego o mnie mówią:)]. Made in Italy dla mnie to synonim klasy i elegancji, ale jak elegancja to wygoda. Jak mawiał YSL mody przemijają, styl jest wieczny. Styl jest filozofią życia. Dlatego w tłumie ludzi zawsze zauważymy Włocha.

– Pochodzenie – Włosi są bardzo dumni ze swojego pochodzenia. Uważają, że człowiek nigdy, ale to nigdy nie powinien zapominać skąd pochodzi i kim jest. Nie przejmują się tym co mówią o nim inni. Uważają, że trzeba żyć w zgodzie z sobą, z tym kim się naprawdę jest. To tak naprawdę jedyny sposób, żeby żyć prawdziwie i w pełni”

– Włosi kochają życie, kochają ludzi, z którymi uwielbiają się spotykać i spędzać czas. Celebrują każdą z chwil i przyjmują gości z taką radością jak się przyjmuje prezenty. Mogłabym napisać zdecydowanie dużo więcej, ale nie chcę Wam odbierać radości czytania. Włosi znają sekret szczęśliwego życia, warto więc brać z nich przykład i sięgnąć po książkę.

„Książki są lekarstwem dla umysłu”- Demokryt, W naszych umysłach bardzo dużo się ostatnio dzieje, więc czytajmy, czytajmy, czytajmy!! Na zdrowie!!

#libri #ksiązki #albertoangela #pompei #matteostrukul #medici #krzysieksyput #ragazzomalato #gabriellacontestabile #włoszki #italiane #segretodellavitafelice

Galeria

Leggere libri – czytaj! Na zdrowie!
Leggere libri – czytaj! Na zdrowie!
Leggere libri – czytaj! Na zdrowie!

O mnie

Włochy nigdy nie były jedynie kierunkiem podróży, lecz rzeczywistością i mentalnością, które naturalnie wpisały się w moje życie prywatne i zawodowe. Od lat wspieram polskie i włoskie firmy w obszarze komunikacji językowej, organizacyjnej i międzykulturowej, działając na rzecz rozwoju biznesu oraz trwałej współpracy pomiędzy Polską a Włochami. Jestem założycielką projektu społeczno-edukacyjnego Mente Italiana, promującego szeroko pojętą kulturę włoską w Polsce oraz budującego przestrzeń dialogu między językiem, mentalnością i biznesem

Monika

Kategorie

Social media