Florencja to jedno z tych włoskich miast do których mam największy sentyment. Mieszkałam w niej przez kilka tygodni. Znajdujące się przy Piazza Santa Trinita’ atelier Ferragamo mijałam wielokrotnie podziwiając przepiękne witryny. Do Muzeum Ferragamo chciałam wybrać się już wcześniej. Dotarłam dopiero latem 2022. Chciałam zobaczyć piękne buty, torebki, poznać historię firmy, dowiedzieć się czegoś więcej. Mówi się, że nic nie dzieje się bez przyczyny i do muzeum trafiłam w idealnym momencie aby zobaczyć również wystawę „Le donne in equillibrio 1955/1965”. Bardzo ważną i wyjątkową.

Salvatore Ferragamo nazywany był szewcem gwiazd, był artystą, rzemieślnikiem tworzącym prawdziwe dzieła sztuki. To w jego butach chodziły m.in. Merlin Monroe, Audrey Hepburn, Pola Negri, Sofia Loren. Po kolei…

Bonito nieduże miasteczko leżące 90km na wschód od Neapolu. To tutaj urodził się Salvatore, syn rolników jedenaste z czternaściorga dzieci. Rodzice byli skromnymi, ciężko pracującymi ludźmi, a miasteczko nie dawało żadnych perspektyw. Rodzeństwo po kolei zaczęło wyjeżdżać do Stanów. Salvatore odkąd tylko zaczął chodzić nie odstępował na krok mieszkającego naprzeciw domu rodziców szewca. Zakradał się do jego warsztatu i obserwował jak pracuje. Rodzice nie byli zadowoleni z zainteresowań syna, gdyż w owych czasach szewc był najmniej szanowanym i poważanym zawodem. Pierwszym momentem zwrotnym była komunia sióstr. Nie miały one jednak w czym do niej przystąpić. Mający 9-lat Salvatore wiedział jak i zrobił jednego wieczoru dwie pary pantofelków. W dniu uroczystości buciki zbudziły ogromny podziw wszystkich. Chłopiec wykorzystał okazję oraz radość rodziców i poprosił o możliwość nauki robienia butów. Rodzice wyrazili zgodę. Wyjechał do Neapoli i pod okiem Luigi Festa uczył się zawodu opanowując jego tajniki bardzo szybko. Następnie dostał pracę w najmodniejszym sklepie w Neapolu, gdzie nauczył się wykroju skór. W wieku 12 wrócił do rodzinnego Bonito i otworzył własny warsztat szewski, zatrudnił pierwszych pomocników.

Starszy brat Salvatore pracował w Bostonie, w fabryce butów i chociaż podziwiał brata zachwycał się produkcją maszynową. Salvatore zaczął marzyć o dalszym rozwoju, o zdobywaniu nowych umiejętności. Był zdeterminowany, odważny i w końcu, w wieku 17 lat wypłynął do Stanów Zjednoczonych. Udał się na zachodnie wybrzeże by dalej tworzyć. Udał się do Santa Barbara, a tam rozpoczął się „romans” z rodzącym się światem filmowym. Wraz z trzema braćmi otworzyli niewielki zakład, w którymi robili i naprawiali buty. Salvatore zgłębiał również anatomię człowieka. Badał jak ciężar ciała napiera na stopę. Badał jak kształt buta wpływa na poczucie komfortu i równowagę człowieka. Jego buty oprócz tego, że piękne były przede wszystkim bardzo wygodne. Kto raz założył buty Ferragamo nie chciał chodzić w innych. Świat filmowy przeniósł się do Hollywood, a wraz z nim Salvatore otwierając sklep obuwniczy z prawdziwego zdarzenia „Hollywood Boot Shop”.

Po latach wraca do Włoch w poszukiwaniu wybitnych pracowników, prawdziwych znawców rzemiosła. Pojechał do Florencji, którą bardzo ją lubił, ale przede wszystkim ze względu na tradycje rzemieślnicze i kulturowe. We Florencji widział możliwości rozwoju działalności. Rozsławił Włochy na świecie. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że to on rozpoczął modę na „made in Italy”. Miał 42 lata i miał wszystko. Wszystko poza rodziną. Pojechał w rodzinne strony. I tam odwiedzając burmistrza poznał młodziutką 18-letnią Wandę Miletti, która bardzo chciała go poznać. Znała jego ogromne osiągnięcia i podziękowała za ogromny wkład w kobiecą elegancję i….  właśnie wtedy Salvatore poczuł, że Wanda jest kobietą na którą czekał. Wzięli ślub w stolicy Kampanii, po czym pojechali do Florencji.

Salvatore w 1960 roku, w wieku 63 lat umiera na raka zostawiając firmę, szóstkę dzieci i 38-letnią żonę. Wanda z codziennych rozmów z mężem wiedziała o firmie bardzo dużo, nie miała jednak żadnego doświadczenia w pracy zawodowej. Mogła firmę sprzedać ale ze wsparciem lojalnych pracowników, przy pomocy dzieci postanowiła, że tego nie zrobi. Pragnęła zrealizować marzenie i wizję swojego ukochanego męża. Z małej firmy rzemieślniczej, która projektowała i tworzyła buty stworzyła jedną z najbardziej luksusowych marek na świecie. Jest potwierdzeniem tego, że tyle o sobie wiemy na ile nas sprawdzono. Pomimo niespodzianek od losu, życiowych trudności przy chęciach i z właściwymi ludźmi można zdziałać naprawdę wiele. Lata 50-60 te ubiegłego stulecia były czasem wielu zmian w Italii, był to czas zmian i przemian dla kobiet. Zaczynały one pracę zawodową, którą musiały godzić z rolą matki i żony. Znalezienie równowagi wymagało i nadal wymaga od kobiet wiele wysiłku. Wanda to rozumiała.

„Jestem przekonana, że kobieta powinna mieć pracę, której może poświęcić swoją energię. Dlatego zachęcałam córki do wejścia na ścieżkę kariery. Wszystkie kobiety pracują, tylko niektóre wykonują swoją pracę poza domem. Gospodynie domowe muszą prowadzić księgowość jak księgowa, dekorować jak projektantka wnętrz, gotować jak szefowa kuchni i organizować dom jak prezes, a wszystko to w roli żony i mamy. My kobiety jesteśmy obecne we wszystkim bez względu na to co robimy i gdzie znajduje się nasze biuro”. I w tym kobiety powinny być bardzo wspierane.

Wystawa „Donne in equillibrio 1955/1965” – „Kobiety w równowadze 1955/1965” to wyjątkowa wystawa będąca hołdem dla kobiet zgodnie z życzeniem Wandy. O kobietach i dla kobiet. „Kobiecość to najbardziej szlachetna i arystokratyczna cecha, jaką mamy my kobiety. Mówię o życzliwości, spokoju w tonie głosu, sposobie w jaki się prezentujemy, stylu życia. Uważam, że kobiety muszą zawsze zachowywać odrobinę kobiecości, przy każdej okazji, w domu i poza nim”.

Myślała o przyszłości młodych, aby jak jej dzieci miały możliwość rozwoju i pracy. „Zachęcam was do studiowania, rozumienia, czytania, aby wzbogacić się o nowe pojęcia i koncepcje. Kultura i sztuka pozwolą Wam zrozumieć i przezwyciężyć wiele trudnych momentów w życiu”.

Najważniejsza dla Wandy, jak i dla Salvatore była rodzina i dom.  „Dom jest odzwierciedleniem ludzi, którzy w nim mieszkają, miłości, jaką wkładają w rzeczy. Dom jest jak człowiek. Jeśli nie jesteśmy zdyscyplinowani i nie kierujemy się miłością, wszystko się rozpada.”

„Jak bym chciała być zapamiętana? Jako mama, mama zapożyczona przedsiębiorczości”

Cytaty: Wanda Miletti Ferragamo

Wystawa miała trwać do kwietnia 2023. Ze względu na bardzo duże zainteresowanie została przedłużona do 10 września 2023. Jeśli tylko macie możliwość z całego serca polecam.

Galeria

Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo
Made in Italy – Ferragamo

O mnie

Włochy nigdy nie były jedynie kierunkiem podróży, lecz rzeczywistością i mentalnością, które naturalnie wpisały się w moje życie prywatne i zawodowe. Od lat wspieram polskie i włoskie firmy w obszarze komunikacji językowej, organizacyjnej i międzykulturowej, działając na rzecz rozwoju biznesu oraz trwałej współpracy pomiędzy Polską a Włochami. Jestem założycielką projektu społeczno-edukacyjnego Mente Italiana, promującego szeroko pojętą kulturę włoską w Polsce oraz budującego przestrzeń dialogu między językiem, mentalnością i biznesem

Monika

Kategorie

Social media