Niedzielny obiad staje się pretekstem by napisać kolejny tekst. Bardzo lubię zapraszać swoich włoskich przyjaciół na obiad. Dlaczego? Poza oczywistą sympatią, zadają pytanie „ co dziś jemy?”. Pesce!! „tą rybę będziesz smażyć, panierować?” Nie, nie… będzie al forno. Acha, ok. „Contorno?”. Udzielam bardzo precyzyjnych odpowiedzi, nie omijam żadnego szczegółu i mogę być spokojna, że na stole pojawi się wino idealnie pasujące do ugotowanego przeze mnie dania. Abbinamento cibo – vino czyli dobór wina do jedzenia to dość istotna dla Włochów sprawa. Mogłam się o tym przekonać współpracując swego czasu z włoskim sommelierem. Wiele się od niego nauczyłam, poczułam różnicę miedzy dobrym a złym winem. Wcale nie trzeba wydawać dużo pieniędzy na dobre wino, a za wysoką ceną nie zawsze idzie wysoka jakość. Pamiętajmy o tym.
Obiecałam wam napisać jeszcze o Puglii. Tym razem skarby ziemi, owoce tej ziemi. Podróżując mamy wrażenie, że rosną tu jedynie drzewa oliwne, ficchi d’india [opuncja] i winorośle. Jeśli winorośle, to oczywiście wino. Oj, tak nie ma nic przyjemniejszego od leniwego wieczoru na hamaku, do tego oliwki, caciocavallo [lokalny ser] i butelka primitivo.
Wina białe w Pugli są w mniejszości, uprawiane są tu głównie winorośle z których powstają wina czerwone, ale o nich za chwilkę. W upalne dni lubię wina świeże, owocowe i takie jest fiano [o mocnych aromatach owoców tropikalnych], bombino bianco [orzeźwiające, cytrusowe o uroczej nazwie]. Jeśli w przeciwieństwie do mnie wolicie coś bardziej goryczkowego, mniej aromatycznego to polecam minutolo lub verdeca.
Wina czerwone. Występują tu oczywiście szczepy autochtoniczne czyli takie, których nie znajdziemy nigdzie indziej m.in uva di Troia czy Bombino Nero. Najsłynniejszym jest wino z obszaru Castel del Monte DOC [To wysokie w klasyfikacji oznaczenie może otrzymać wino, które spełnia normy dot. rodzaju winorośli, metod ich przetwarzania, przechowywania, itd. Im wyższe oznaczenie, tym lepsza jakość wina. Wyżej od DOC, jest jedynie DOCG]. Poza granicami Włoch najpopularniejszym winem regionu jest uprawiane w centralnej jego części primitivo. Mocne, konkretne o charakterystycznych nutach słodkich wiśni, czereśni, najlepiej smakuje z wędlinami, mocnymi serami, daniami na bazie wieprzowiny. Negroamaro, od którego nazwę wzięła jak już wiecie nazwa jednego z moich włoskich zespołów, był uprawiane już w VII w p.n.e. Jest to moje ulubione wino. Z charakterem, mocne, o dobrej strukturze. Ma intensywny fioletowy kolor oraz zapach śliwki i wiśni oraz nuty ziołow i korzenne.
Inne czerwone odmiany to malvasia nera, sussumaniello, aglianico czy montepulciano.
Puglia to jeden z największych obszarów upraw winorośli na świecie – ponad 100 tys. Hektarów, zaraz po Veneto jest największym producentem wina w całych Włoszech, produkcja roczna wynosi ponad siedem milionów hektolitrów. Chociaż powyższe dane robią wrażenie to winorośle muszą jednak ustąpić miejsca drzewom oliwnym.
Przejechałam setki kilometrów, drzewa oliwne były wszędzie!! Kiedy zapowiadało się, ze krajobraz ulegnie zmianie, zza zakrętu wyłaniały się hektary gajów oliwnych. Artystycznie skręcona kora niczym wyrzeźbiona przez artystę i wiecznie zielone liście. Widok tych majestatycznych drzew przyprawia o zachwyt, a zarazem przytłacza. Czerwona ziemia, wapienne skały, suche kamienne mury, dolmeny, „pajare” [typowe trulliowskie domy wiejskie] i niezakłócona niczym cisza.
Najważniejszym dziedzictwem regionu jest uprawa oliwek. Na ponad 350 000 hektarów użytków rolnych drzewami oliwnymi obsadzonych jest 84 000 (co odpowiada 25% użytków rolnych w regionie). W Puglii rośnie 60 000 000 (sześćdziesiąt milionów !!!) drzew oliwnych! Oznacza to, że statystycznie na jednego Puglijczyka przypada 15 drzew!! Spośród tych 60 milionów co najmniej 5 milionów jest uważane za drzewa monumentalne. Uważa się, że najstarsze drzewo oliwne ro śnie właśnie tutaj i ma ponad 3000 lat. Nic zatem dziwnego, że drzewa oliwne Salento i Puglii zostały uznane przez UNESCO za „światowe dziedzictwo”.
Historia drzewa oliwnego i cywilizacji śródziemnomorskiej przeplata się od ponad siedmiu tysięcy lat. Uprawa tych roślin rozpoczęła się we wschodnich krajach śródziemnomorskich około pięć tysięcy lat temu, stając się jednym z głównych zasobów gospodarczych. Fenicjanie, Mykeńczycy, Grecy i Rzymianie doceniają znaczenie oliwy i jej zastosowanie w życiu codziennym, a drzewo oliwne staje się jedną z głównych upraw rolnych w basenie Morza Śródziemnego. Wraz z upadkiem Cesarstwa Rzymskiego olej powrócił do roli rzadkiego i cennego elementu, zarezerwowanego dla celów religijnych i nielicznych uprzywilejowanych.
Znaleziska z każdej epoki i kraju oraz biblijne cytaty z poetów i pisarzy z przeszłości, takich jak Homer, ilustrują znaczenie tego drzewa w życiu człowieka jako niezbędnego elementu codziennego dobrobytu: światła, smaru, leków, maści i perfum, żywności, przypraw , ciepło i drewno. Drzewo oliwne jest symbolem pokoju, cennym darem dla człowieka. Zielonym złotem…
Puglia produkuje 37% włoskiej produkcji oliwy z oliwek i 12% świata! Najbardziej znane i cenione oliwy to: Colline di Brindisi DOP, Dauno DOP, Terra di Bari DOP, Terra d’Otranto DOP, Terre Tarentine DOP. Szukajmy takich oznaczeń na butelkach



